Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2024

A gdy byłem jeszcze chłopcem

Obraz
A gdy byłem jeszcze chłopcem Zaczynałem chodzić już Patrzyłem na obie nogi Jak mocno trzyma się but   Zawsze lśniły na odległość Pastę lubił każdy but Choćby i całe pudełko Taki żarłok szkoda słów   I pamiętam także miałem I buty siedmiomilowe Jakże szybko zawsze niosły Niosły mnie Każdą drogą  przez las niosły I  przez pole   I zatracił mi się jeden Drugi jakoś Ostał  mi się Zdobi moje szewskie okno Zdobi je aż po dziś dzień   A bo widzisz jestem szewcem I tu zna mnie każdy but Jestem dla nich dobry lekarz Dla mnie każdy but jest swój   Leczę nosy i podeszwy Poleruję aż po błysk Na ulicy rozpoznaję Który kiedy u mnie był   Świeża skóra i nos zdrowy W takim bucie aż chcesz iść I niejedna mija zima I niejeden deszcz i śnieg   Każdy but lubi być zdrowy A i wszędzie lubi iść I od tego jestem szewcem By tak zawsze mogło być   Nieraz drzwi aż niedomknięte A...