Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2018

Znikąd donikąd Tylko dwa słowa A jakie przestrzenie Że nawet nie trącą się swoimi bokami Tysiąclecie z tysiącleciem

Obraz
Znikąd donikąd Tylko dwa słowa A jakie przestrzenie Że nawet  Nie trącą się  Swoimi   bokami Tysiąclecie z Tysiącleciem Chociażby przez  Jedno mgnienie Przez jeden dzień  Blog Ostatni Polscy Mohikanie I Poeto i Rzeźbiarzu A Ty z tą swoją misją   To do kogo Słucha Ciebie Twoje echo I rad z tego Jakże jesteś Że dziś Ciebie Jeszcze słucha Chociaż Twoje Własne echo Biegnące za Tobą Krok w krok W każdym kamieniu I w każdym starodrzewie Ale tu przecież Ulica Mariacka Która w czas Jarmarku Świętego Dominika Królowa Ulic Większa  Niż cały Gdańsk Miasto Rzeźb i Obrazów Miasto Bursztynników A Ty tu nagle W swojej Pracowni Która już liczy Trzydzieści lat Tak samotnie trwasz Nawet nie udając Bosmana na mostku By całej załodze Móc w porę zwiastować Dobry pomyślny wiatr Zamykasz drzwi od ulicy Właśnie od Ulicy Mariackiej Bo w Twojej Pracowni Już bar...

A w Gdyni Wzgórze Ojca Maksymiliana Kolbe jest najprawdziwsze Sanatorium Butów

Obraz
A w Gdyni Wzgórze Ojca Maksymiliana Kolbe Jest najprawdziwsze Sanatorium Butów Blog: Ostatni Polscy Mohikanie Jeden lewy Drugi prawy I tak co dzień Zawsze jest I pomiędzy Lewym prawym Tak codziennie Żyje szewc Wie gdzie zawsze Jest granica I wie zawsze Kto jest kto Który lewy Który prawy Bez patrzenia Strzela w ciemno Trafnie rozpoznaje W lot I choć tylko Dwa są zawsze Równa waga Równa miara Równy wzrost Zawsze lewy Będzie lewym Zawsze prawy Będzie prawym Nie podmienisz Nie wymienisz Bo i lewy Bo i prawy Wobec siebie Równy gość I choć z nosów Są podobne Nawet z cholew I języków I choć mistrz Najlepszy z mistrzów Trzecie pokolenie Szewców Szewców mistrzów Mimo wiedzy A i mimo doświadczenia Nie jest w stanie Zmienić reguł I sam musi Trwać w tym szyku Może wzmocnić Blask i połysk Aby zawsze Swoją drogą Miały dobre Swoje dzieje Ale i kolejną młod...